Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kot. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kot. Pokaż wszystkie posty

środa, 22 października 2014

Pluszowe kociaki :)

Co Wam przychodzi do głowy, kiedy przytulacie do siebie kota? Że jest taki mięciutki i puszysty... że wydaje się być stworzony do przytulania? Cóż, kotom nie zawsze się podoba taki typ myślenia i czasem daja nam o tm znać w sposób dość drapieżny ;)
Dlatego pozwólmy naszym kotom zadecydować, kiedy i jak chcą byc przytulane, a ja pokażę Wam koty, które to uwielbiają.
Oto Pasiak i Grymasik, dwa mięciutkie, kocykowe kociaki, w sam raz do tulenia. Wykonane z miękkiego kocyka, świetnie nadają się na najlepszego przyjaciela dziecka.
Sami zobaczcie.









czwartek, 25 września 2014

Przyszła jesień i koty się smucą...

Tak, nastała jesień. Ta kalendarzowa i przez ostatnie dni, także ta atmosferyczna...
Na szczęście, dzisiaj wyszło słońce i wróciło ciepełko, aczkolwiek już nie takie samo, jak tydzień temu.
Trzeba przyjąć do wiadomości, że nadszedł czas na chłód, no cóż, taka kolej rzeczy. Poza tym, to też ma swoje uroki.
Moje koty zmarkotniały i śpią więcej niż dotychczas (jeśli to w ogóle jest możliwe), a ja popełniłam filcowego kociaka. Tak, w ramach odkopania się troszkę spod foamy ;)
Tutaj w Hiszpanii, mamy taką starą piosenkę, której słowa są:  "El gato es triste y azul", co oznacza ni mniej ni więcej: Kot jest smutny i niebieski...
Oto i on: smutny, niebieski kot ;)






czwartek, 1 listopada 2012

Oj, zaniedbałam bloga, zaniedbałam....

Witajcie.
Jakoś ostatnio mi nie wychodzi usiąść tutaj i pisać; między jedną rzeczą i inną jakoś zapominam, albo brakuje mi czasu.
To przez produkcję taśmową bałwanków i mikołajków na zamówienie... Nie! Broń Boże nie narzekam! ;)
No dobrze, w przerwach popełniłam kolejnego Totoro (te zbiry sprzedają się jak świeże bułeczki!), kolejną bawełnianą torebkę i zaczęłam pracę nad stadkiem Przemądrzałych Sów:)
Oki, w takim razie, wrzucę foteczki dotychczasowych dokonań i nie będę już Was więcej zanudzać...
Buziaki!













wtorek, 2 października 2012

Totorooooooooooooo!

Witam serdecznie:)
Dzisiaj megakrótko, bo muszę się pakować - jutro lecę do PL odwiedzić rodzinkę, a walizka jeszcze stoi w korytarzu, pusta ze starymi papierkami podróżnymi zawieszonymi na rączce. Uuuj, ja ja nienawidzę się pakować!:/ Wszystko poza tym, tzn. podróż i pobyt super, ale pakowanie..... No cóż, będę się musiała za to wziąć.
Ale najpierw, przedstawię Wam wykonanego na specjalne zamówienie, niebieskiego myszo-kota, czy cholera wie, co to, Totoro. Nie znałam gada wcześniej, ale słodki jest. I nawet jestem zadowolona z tego, jaki mi ywszedł;))
Pozdrawiam!!!!





środa, 5 września 2012

Był sobie razu pewnego Bolo...

Bolo to okrąglutki i wiecznie zadowolony kociak o tęczowym ubarwieniu. Zapewne, te posiadane kolory dają mu tyle radości:)
Boleczek to chłopak szydełkowy, z pysiulkiem z filcu i oczami z pięknych zielonych guzików...
Podoba Wam się?