Pokazywanie postów oznaczonych etykietą trapillo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą trapillo. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 16 października 2014

Okrągła torebka z trapillo (zpagetti) wraz ze schematem/ Round zpagetti handbag with tutorial

Witajcie w ten piękny, pażdziernikowy dzień :)
Przez ostatnie tygodnie sporo pracowałam i rezultaty tejże pracy będę wrzucać powoli na bloga.

Jak już pewnie zauważyliście, jestem wielką fanką włóczki bawełnianej, tutaj zwanej trapillo, a w Polsce pod nazwą Zpagetti. Szczególnie lubię robić z niej torebki. I właśnie o jednej z torebek chcę Wam dzisiaj opowiedzieć.



Jak widać na zdjęciu, torebkę wykonałam na bazie koła, używając dwóch kolorów włóczki.
Ścieg to proste półsłupki. Torebka jest bardzo łatwa w wykonaniu i serdecznie Was zapraszam do zrobienia swojej własnej :)
Poniżej zostawiam przepis. W razie jakichkolwiek nieścisłości lun niejasności, nie wahajcie sie pytać. To mój pierwszy tutorial.. poza tym, nie używam nigdy polskiej nomenklatury i mogę coś poknocić... ;)
Ok, zaczynamy!

Objaśnienie skrótów:

MR - tzw. magic ring, czyli samościągające się kółeczko, od którego zawzyczaj zaczyna się robótkę
psł. - półsłupek
o. ść - oczko ścisłe
o. łańc. - oczko łańcuszka

Zaczynamy od Magic Ring.
1) 6 psł. do środka MR, łączymy o.śc. z pierwszym 
2) 1 o.łańc., 2 psł. w każdym psł., o. śc. - 12
3) 1 o. łańc., (2 psł. w 1, 1psł.) dookoła, o. śc. - 18
4) 1 o. łańc., (2 psł. w 1, 2 psł.) dookoła, o. śc. - 24
5) 1 o. łańc., (2 psł. w 1, 3 psł.) dookoła, o. śc. - 30
6) 1 o. łańc., (2 psł. w 1, 4 psł.) dookoła, o. śc. - 36
7) 1 o. łańc., (2 psł. w 1, 5 psł.) dookoła, o.śc. - 42 zmieniamy kolor

Kolor zmieniamy w bardzo prosty sposób: gdy prawie skończymy okrążenie nr 6, po przerobieniu przedostatniego oczka, obcinamy włóczkę, zostawiając ok. 6cm zapasu i zszywamy z włóczką w drugim kolorze. W ten sposób, "stary" kolor starczy nam na zamknięcie okrążenia i "nowy" zacznie się w okrążeniu nr 8
.
8) 1 o. łańc., (2 psł. w 1, 6 psł.) dookoła, o.śc. - 48
9) 1 o. łańc., 42 psł., 5 o. łańc. "w powietrzu" , zostawiając 5 ostatnich oczek bez przerobienia i łaczymy półsłupkiem z ostatnim oczkiem okrążenia. W ten sposób otrzymujemy rączkę torebki.- 48
10) 1 o. łańc. 42 psł., 5 o.śc na łancuszku, który tworzy rączkę, 1 psł. W ten sposób będzie ona bardzie ścisła i twardsza. - 48

Już mamy połowę torebki i teraz musimy zrobić drugą, identyczną :)
Ja do jednej z nich przyszyłam od wewnątrz filcową kieszonkę na telefon i inne drobiazgi. Strona wewnętrzna to ta, którą miałyście za robótką. Łatwo ją rozpoznać, bo się wybrzusza i jeśli zszyjecie ta strona na zewnątrz, to torebka będzie miała brzydki kształt.  W sensie, że strona, którą widziałyście, szydełkując, to zewnętrzna strona torebki. Uuufff, ciężko to wytłumaczyć, ale jestem pewna, że załapałyście, o co chodzi ;)

Do połączenia połówek toreki, użyłam tego samego szarego koloru, który znajduje się w centrum, ale możecie użyć innego, lub tego, którym zrobiłyście zewnętrze okrążenia. Zależy tylko i wyłącznie od Was.
Połówki łączymy oczkami ścisłymi. Ja zaczęłam przerabiać czwarte oczko na lewo od zakończenia rączki na lewo i zakończyłam na czwartym od rączki po stronie prawej. W ten sposób otwarcie torebki zajmuje mniej więcej 1/ 6 obwodu torebki. Ale to zależy od Was, jakiej wielkości chciecie je zrobić. Na koniec naszylam kawalek tej samej wloczki, kryjac tym samym zakonczenie sciegu.
I to wszystko! :) Już macie torebkę gotową i teraz tylko pozostaje ja ozdobić, jeśli macie na to ochotę.
Ja zrobiłam 3 różyczki z trapillo i przyszyłam je do torebki. Ale to już zależy od Waszych upodobań i wyobrażni :)

Moja torebka prezentuje się tak.




Zachęcam do wykonania tej torebki, bo jest bardzo prosta i efekt jest ładny i oryginalny.
Tak, jak pisałam wcześniej, to mój pierwszy tutorial, więc może żle tłumaczę niektóre kroki.
Nie wahajcie się pytać, chętnie rozwieję Wasze watpliwości.

Pozdrawiam serdecznie!
Asia




English version:

It's very easy to make this handbag. You only need 2 types of fabric yarn (or only 1 if you don't want to have bicolour bag ;) ), crochet neddle 10mm and a few hours of free time:)

Abrevations:

MR - magic ring
sc - simple crochet
sl st - slip stich
ch - chain
INC - increase - 2sc in 1sc

We start from a magic ring.

R1: 6 sc in MR, sl st - 6sc
R2: 1ch, 6 INC, sl st - 12sc
R3: 1ch, (INC, 1sc) around, sl st - 18sc
R4: 1ch, (INC, 2sc) around, sl st - 24sc
R5: 1ch, (INC, 3sc) around, sl st - 30sc
R6: 1 ch, (INC, 4sc) around, sl st - 36sc
R7: 1ch, (INC, 5sc) around, al st - 42sc

Now we'll going to change a colour. To do it, we just need to cut the fabric yarn  that we were working with, leaving 5-6 cm more and to sew the other one.

R8: 1ch, (INC, 6sc) around, sl st - 48sc
R9: 1ch, 42sc, 5ch "in an air" skipping 5sc and join with 1sc in the last sc. This will be our handle :) - 48sc
R10: 1ch, 42sc, 5sl st in the loops of our chain of previous round, 1sc - 48sc

This is a half of our handbag. Now we need to make other, identical.
If you want to, you can sew a piece of felt to make a little pocket for mobile or some other tihngs.

When you have 2 parts, you need to join it to each other with their "backs", using a fabric yarn of the first colour. I'd started from the 4th sc on the left of the handle and continued till the 4th on the right. To finish the work, you may to sew a little piece of the same yarn to hide the beginning and the ending of this last round.
And that's it!
Hope it was helpful for you, but if was not, no doubt to ask :)
Kisses,
Asia




















czwartek, 3 października 2013

Kominow cd.... Tym razem szary, jak niebo za oknem..

Spojrzcie na ten komin! Piekny, grafitowy kolor, malenkie bialo-rozowe rozyczki... A do tego jest super mieciutki i przytulasny:)





wtorek, 1 października 2013

Komin dla dziewczyny marynarza..

Witajcie!
Zeby oderwac sie od filcowania i zmienic technike, zabralam sie znowu za szydelko. I to nie za byle jakie szydelko, tylko potwora nr 14! Nakupilam kilka dobrych motkow trapillo (w PL znane jako Zpagetti) i popelnilam pierwszy komin.
Trapillo, z ktorego jest zrobiony jest delikatne i mieciutkie, a scieg, ktorego uzylam sprawia, ze niewiele wazy. Trapillo ma sliczny wzor w marynarskie paseczki, a do tego komin ma doszyte 3 slodkie rozyczki.
Same ocencie.

P.S. Komin szuka wlascicielki ;))







sobota, 15 czerwca 2013

Elektryczna Pomarancza, czyli nowy atak trapillo..

Witam wszystkich w ten upalny, sloneczny dzien!! :)
 Wiecie, im cieplej na dworze, tym mniej mam ochote na szydelkowanie. Nie wiem, czy Wam tez sie to zdarza.... Jakos otaczac sie wloczka, jak jest tak goraco, ze otwarte na osciez wszystkie okna nic nie pomagaja, jest dla zbyt ciezkie ;)
Dlatego, bys moze, przypomnialam sobie o trapillo.... Mialam je zapomniane w wielkiej lnianej torbie...
Wczoraj wyciagnelam je z ciemnych czelusci i powstala torebka. Pomaranczowa, pewlna energii...
Mam nadzieje, ze sie Wam spodoba ;)





wtorek, 27 listopada 2012

Nowe torebeczki :)

Witam serdecznie!
Minelo troche czasu od ostatniego posta ( nie buiore pod uwage balwankowych zdjec). A to dlatego, ze jakies 2 tygodnie temu, moj biedny laptop poszedl z dymem. Doslownie!! Zalaczylam go i spod klapki nad klawiatura poszedl smierdzacy, czarny dym....:(
Dlatego teraz pisze na komputerze, ktory nie ma polskich znakow. I co nie znaczy, ze jestem jakas ignorantka, jesli chodzi o nasz jezyk ;))
Ok, koniec tlumaczen. Wpadlam tutaj, aby Wam zaprezentowac 2 nowe, ukonczone dzisiaj torebki z trapillo. Mala i duza. Mala jest koloru szarego, z czerwonymi (w zasadzie, bardziej bordo) dodatkami. Duza jest w mojej ulubionej gamie kolorow: kawa z mlekiem i turkus.
Oto one. Mam nadzieje, ze Wam sie spodobaja:)

Buziaki!














piątek, 9 listopada 2012

Ostry atak turkusu ;)))

Oj, wzięło mnie na turkus, wzięło:) Jest to zdecydowanie mój najukochańszy kolor.
 Od zawsze i na zawsze:)
I jeśli połączyć turkus z beżem.... mmmm. Tutaj prezentuję wyniki melanżu:





















Jak Wam się podoba? :)

Buziaki!


niedziela, 4 listopada 2012

A to tak, w ramach wykorzystywania resztek....

Znudzona nieustannym dzierganiem bałwanków, postanowiłam wziąć troszkę oddechu i oderwać się od białej włóczki. Pierwszą rzeczą, za jaką się wzięłam było pakowanie zamówień - jutro wylatują paczki dla Ani i Małgosi - dziewczęta, możecie już ich wyglądać ;)
A potem.... potem pogrzebałam w moim kufrze z włóczkami i znalazłam resztkę pięknej, puchatej, beżowej włóczki. Niestety, jej ilośc była tak niewielka, że wystarczyła mi jedynie na zrobienie maleńkiej torebusi przekładanej przez ramię. W sam raz na zakupy (oczywiście, zmieści się tam tylko portfel i telefon, ale ja i tak zawsze chodzę na zakupy z wózkiem ;))
Oto ta bida....






buziam Was mozno!

czwartek, 25 października 2012

Trapillooooo cd. ;)

Witam:)
Dzisiaj króciutko, bo mam dużo pracy... Pamiętacie, że kupiłam sobie trapillo i zaczęłam robić z niego dywanik? Heheee, więc dywanik czeka na swoją kolej w pudle z wełnami, natomiast ja postanowiłam wyczarować, z tego tak wdzięcznego materiału, jakąś fajną torebkę.
Oto i ona, prosta, klasyczna, dziewczęca.... Szczerze mówiąc, jestem z niej zadowolona:)

Jeśli chcecie, możecie zamawiać takie same, lub dobrać inne kolorki;)
Cena 50 zł + wysyłka.