No, może nie dokładnie, hihi... Ale żeby uniknąć pracy w ostatniej chwili, w tym roku wzięłam się za ozdoby choinkowe juz we wrześniu! Przesadziłam? Może i tak, ale w ten sposób zaoszczędzę sobie stresu przed świątecznymi targami.
Tym razem postawiłam na pracę z foamy, zwaną tutaj goma eva. Jest to super piankowaty materiał, którego używa się często przy wykonywaniu ozdób do pokojów dziecinnych itp. Ja robię z foamy ozdoby choinkowe, przynajmniej na razie, bo chcę też popracować z filcem, jak tradycja nakazuje :)
Tak, że w moim salonie królują renifery, choinki i gwiazdki, podczas, gdy za oknem upał i chce się na plażę.
Wkrótce pochwalę Wam się tym, co stworzyłam, a na razie wrzucam małą próbkę.
Buziaki!